Oświadczenie Browaru Wąsosz w sprawie piwa „Piąteczek” z Browaru Brodacz

Oświadczenie Browaru Wąsosz w sprawie piwa „Piąteczek” z Browaru Brodacz

Pisanie oficjalnych oświadczeń w imieniu Browaru nie należy może do najprzyjemniejszej części dnia, ale czujemy się w obowiązku wyjaśnić sytuację z piwem „Piąteczek” z Browaru Brodacz. Nie chcemy bowiem być łączeni z produktem, którego etykiety nie widzieliśmy w browarze, tym bardziej że wynajem mocy produkcyjnych dla Browaru Brodacz zakończyliśmy już kilka miesięcy temu.

brodacz
Etykiety piw z Browaru Brodacz wraz z kontretykietą piwa Piąteczek. Fotografia dzięki uprzejmości Grzegorza Sołtysika.

„Piąteczek” pojawił się na rynku z etykietą informującą o wyprodukowaniu go w naszym browarze (kwestię tą poruszył na swoim blogu Grzegorz Sołtysik). Chcielibyśmy podkreślić, że piwo z taką etykietą nigdy nie opuściło Browaru Wąsosz. Czym innym jest bowiem odpowiedzialność za dokładną realizację przepisu browaru kontraktowego, czym innym zaś wiązanie z Wąsoszem produktu, którego etykiety nie były naklejane przez nasz sprzęt w czasie rozlewu (nie mamy więc de facto wiedzy na temat zawartości butelki).

W tym miejscu pragniemy dodać, że ostatni rozlew piwa z Browaru Brodacz wyprodukowanego w Wąsoszu miał miejsce 14 grudnia zeszłego roku i było to piwo California. Poprzedni rozlew miał miejsce 10 grudnia 2015 (Masochista).

Zarząd Browaru Wąsosz

P.S. Zawsze uważaliśmy, że dobre piwo jest ważniejsze od rozbuchanej marketingowej otoczki. To zawartość butelki sprawia, że mimo zalewu rynku nowościami, konsumenci wracają regularnie do flagowych produktów najlepszych rzemieślników.

Dodaj komentarz